Moda na dekoracje żeglarskie

Posiadanie własnego mieszkania lub domu daje możliwość urządzenia go według ulubionego stylu. W przypadku wynajmowanej stancji najczęściej jest to niemożliwe lub bardzo ograniczone. Dużo jest wnętrzarskich katalogów i zdjęć w Internecie, na których warto się wzorować urządzając własne lokum. Inspiracji jest nieskończona ilość. Każdy znajdzie coś dla siebie. W ostateczności, mając problem z decyzją, co do stylu, można postawić na różnorodność i każdy pokój udekorować inaczej.

 

Stylem często wybieranym jest żeglarski. Od dekad cieszy się on niesłabnącą popularnością dzięki świeżości i poczuciu wolności, jaki wprowadza do wnętrz. Nawiązanie do pokładu statku, wprawia w wakacyjny nastrój.

 

Jak wprowadzić styl żeglarski do własnego mieszkania? Pierwszym krokiem powinno być pomalowanie ścian. Przy wyborze farb warto skupić się na kolorach takich jak niebieski, granatowy, biały czy żółty. Rzadko spotyka się również odcienie zieleni lub różu. Barwy spotykane w krajobrazie morza będą tutaj podpowiedzią. Ciekawy efekt można uzyskać malując starą boazerię ścienną na biały kolor, by uzyskać efekt desek jak z prawdziwego statku.

 

Łatwo jest wprowadzić do wnętrza dekoracje żeglarskie. Sznury użyte, jako uchwyty szuflad lub poręcze są tutaj świetnym przykładem. Ważne jest umiejętne użycie czerwonych dodatków, w postaci na przykład pasków na obrusie czy wiszącego koła ratunkowego. Dekoracje marynistyczne to również wiklinowe kosze, drewniane beczki, muszle, kotwice i stery. Narzuty, poduszki, siedziska i zasłony szyte są najczęściej z naturalnych materiałów płóciennych takich jak len, bawełna czy juta. Wiszący hamak będzie idealnym dopełnieniem całej stylizacji. Pozwoli on na chwilę relaksu i marzenia o morskich wyprawach statkiem.

 

Styl marynistyczny jest bardzo często spotykany. Najchętniej wybierany do łazienek i na werandy, dzięki swojej uniwersalności, sprawdzi się tez w całym mieszkaniu.

Zobacz też: Dekoracje żeglarskie| Snob Shop